Doniesienia o planach nowej koalicji bez USA. Są obawy o reakcję Trumpa
Kraje europejskie opracowują plan przywrócenia transportu przez cieśninę Ormuz, wykluczając zaangażowanie USA - ustalił "The Wall Street Journal". Według osób zaznajomionych ze sprawą nowa międzynarodowa koalicja zajęłaby się usuwaniem min morskich oraz neutralizacją zagrożenia ze strony okrętów wojskowych. Niektórzy jednak obawiają się reakcji Donalda Trumpa.

W skrócie
- Państwa Europy planują utworzyć koalicję do przywrócenia transportu przez cieśninę Ormuz bez udziału USA.
- Plan zakłada działania w trzech etapach: umożliwienie wypłynięcia statkom, rozminowywanie i ustanowienie stałej eskorty wojskowej.
- Decyzja o nieuwzględnieniu USA w sojuszu wywołała skrajne emocje i budzi obawy dotyczące reakcji Donalda Trumpa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Dziennik poinformował we wtorek, że państwa Europy zamierzają utworzyć koalicję, której celem będzie odblokowanie bezpiecznej żeglugi przez cieśninę Ormuz, ale nie chcą w niej Stanów Zjednoczonych.
Prace na Bliskim Wschodzie miałyby ruszyć dopiero po zakończeniu trwającej tam wojny i zostać podzielone na trzy etapy: umożliwienie wypłynięcia statkom uwięzionym w cieśninie, operację rozminowywania i uruchomienie stałej eskorty wojskowej.
Odblokowanie cieśniny Ormuz. Europa zawiąże nową koalicję?
Jak opisuje "WSJ", prezydent Francji Emmanuel Macron chce, aby misja wznowienia transportu przez Zatokę Perską miała charakter defensywny, dlatego wyklucza z niej "strony walczące" na Bliskim Wschodzie (USA, Izrael i Iran).
Urzędnicy zaznajomieni ze sprawą przekazali, że obok Francji i Wielkiej Brytanii w działania mają włączyć się m.in. Niemcy. Berlin jednak dotąd tego nie potwierdził.
Macron i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer mają w piątek zorganizować internetowe spotkanie przedstawicieli kilkudziesięciu krajów, aby omówić, w jaki sposób najlepiej kontrolować cieśninę Ormuz. Francuski urzędnik powiedział reporterom "WSJ", że zaproszone są również Chiny i Indie, lecz nie wiadomo, czy wezmą udział.
Sygnał dla USA ws. cieśniny Ormuz. Media: Plan Europejczyków budzi obawy
Informatorzy "WSJ" podkreślają, że decyzja o nieuwzględnianiu USA w sojuszu na rzecz otwarcia cieśniny Ormuz budzi skrajne emocje. Według nich Francuzi wiedzą, że Teheran może nie przystać na warunki wysuwane przez Waszyngton, podczas gdy Brytyjczycy boją się wybuchowej reakcji prezydenta USA Donalda Trumpa.
"Debata na temat tego, czy odsunąć Amerykanów na bok, jest oznaką coraz bardziej napiętych relacji transatlantyckich po roku, w którym Trump nałożył cła na europejski eksport, wycofał wsparcie dla Ukrainy w obronie przed Rosją i zagroził użyciem siły militarnej do przejęcia Grenlandii od Danii, sojusznika NATO" - zauważa dziennik.
Trump od tygodni wzywał europejskich liderów do pomocy w otwarciu cieśniny Ormuz, którą Iran zablokował po tym, jak został zaatakowany przez amerykańsko-izraelskie siły. Europa jednak konsekwentnie odmawiała prezydentowi USA. Reakcją Trumpa na odmowę było zadeklarowanie, że ponownie rozważy członkostwo USA w NATO, sugerując brak realnych korzyści z bycia w tym sojuszu.
Źródła: "The Wall Street Journal", Reuters












