Czy Iran da się zlikwidować w jedną noc? Ekspert wojskowy wylicza
Zdolność USA do zniszczenia całego Iranu w ciągu jednej nocy jest w najlepszym razie wątpliwa - ocenił dla CNN dr Peter Layton z Griffith Asia Institute. Naukowiec oszacował zdolności uderzeniowe amerykańskiego lotnictwa, zestawił je z liczbą i specyfiką celów w Iranie, i negatywnie zweryfikował zapowiedzi Donalda Trumpa. O 2.00 czasu polskiego upływa termin wysuniętego przez prezydenta USA ultimatum.

W skrócie
- Dr Peter Layton z Griffith Asia Institute ocenił, że USA mogą zrzucić na Iran 332 bomby w ciągu jednej nocy, lecz nie zniszczą w ten sposób irańskiego sektora energetycznego.
- Według dr. Laytona bombardowanie elektrowni i mostów wymaga starannego planowania, a same naloty nie są w stanie zburzyć dużych obiektów ani infrastruktury energetycznej Iranu.
- Termin ultimatum postawionego przez Donalda Trumpa upłynie o godz. 02.00 czasu polskiego. Następnie USA mają rozpocząć uderzenia na irański sektor energetyczny.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Donald Trump w ciągu ostatnich dni wielokrotnie zapowiadał zniszczenie irańskiej energetyki czy cofnięcie Iranu do epoki kamienia łupanego. Na prośbę CNN dr Peter Layton z Griffith Asia Institute wyliczył, czego w praktyce może dokonać amerykańskie lotnictwo w ciągu jednej nocy.
"Zdolność USA do 'zniszczenia' całego Iranu w ciągu jednej nocy jest w najlepszym razie wątpliwa" - podała stacja.
Czy Amerykanie mogą zniszczyć Iran w jedną noc? Ekspert przedstawił obliczenia
Według szacunków dr. Laytona w ciągu jednej nocy Amerykanie zdołaliby przeprowadzić dwukrotnie uderzenia z użyciem sześciu bombowców strategicznych B-2. W jednej rundzie jeden B-2 mógłby przenosić 96 sztuk amunicji ataku bezpośredniego, do 900 kg każda. Łącznie tylko z użyciem B-2 USA zdołałyby zrzucić na Iran 192 bomb.
Do tego należy doliczyć myśliwce F-15E, których według dr. Laytona lata nad Iranem 40 - zarówno amerykańskich, jak i izraelskich. Te w ciągu jednej nocy mogłyby według analityka zrzucić na Iran 240 bomb.
W rezultacie bombowce i myśliwce w nocy z wtorku na środę mogą zrzucić łącznie 332 bomby. Według Laytona nawet przy założeniu, że jedna bomba równałaby się jednemu zniszczonemu celowi, co jest nierealne, w ciągu jednej nocy USA nie uda się zniszczyć irańskiego sektora energetycznego.
Ani elektrownie, ani mosty. Naukowiec przekreśla ambicje Donalda Trumpa
Badacz zwraca uwagę, że zwłaszcza duże elektrownie, a to ich bombardowanie w pierwszej kolejności zapowiedział Donald Trump, wymagałyby zrzucenia wielu bomb, by wyrządzić trwałe szkody.
"Elektrownie to zazwyczaj ogromne cele, więc wymagają bardzo starannego planowania, aby jedno uderzenie spowodowało znaczne szkody. Są one również 'utwardzone', w ich podstawowej konstrukcji znajduje się dużo zbrojonego betonu" - przekazał stacji dr Layton.
Według australijskiego eksperta Biały Dom powinien także porzucić nadzieję, że uda się zniszczyć irańskie mosty.
"Zadałyby pewne zniszczenia każdemu celowi, ale mało prawdopodobne jest, aby zburzyły średnie lub duże mosty" - przekazał Layton, zaznaczając, że jest daleki od lekceważenia zniszczeń, jakie może zadać amerykańska operacja.
Według analityka USA mogłyby wyrządzić znaczne szkody w irańskiej energetyce, jeśli udałoby się zniszczyć działające w elektrowniach generatory elektryczne, np. stosowane w irańskich elektrowniach gazowych turbiny.
"Nigdy nie jest tak, że na ziemi wala się jakiś zapasowy generator" - stwierdził dr Peter Layton.
Źródło: CNN













