Coraz większy dwugłos między zwaśnionymi stronami. "Boją się powiedzieć"
- Nie ma żadnych negocjacji - przekazał irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi, wskazując, że Teheran nie godzi się na zawieszenie broni w konflikcie z USA i Izraelem, a "wróg musi wyciągnąć lekcję". Tymczasem Donald Trump przekonuje, że Iranowi bardzo zależy na zawarciu porozumienia pokojowego, jednak władze kraju "boją się o tym powiedzieć".

W skrócie
- Abbas Aragczi poinformował, że nie ma żadnych negocjacji pokojowych między Iranem a USA i Izraelem, a Teheran nie zgadza się na zawieszenie broni.
- Donald Trump stwierdził, że Iranowi zależy na porozumieniu pokojowym, ale irański rząd boi się o tym powiedzieć publicznie.
- Stany Zjednoczone przekazały Iranowi za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie, a Pakistan wyraził gotowość do organizacji rozmów pokojowych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Obecnie nasza polityka polega na kontynuowaniu oporu, a negocjacje się nie odbyły - przekazał w udzielonym w środę wywiadzie szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi, wielokrotnie podkreślając, że żadne rozmowy pokojowe dotyczące zakończenia konfliktu nie mają miejsca.
Jak wskazał, doszło wprawdzie do kontaktów dyplomatycznych z przedstawicielami krajów regionu, jednak stanowisko Teheranu pozostaje niezachwiane.
Negocjacje pokojowe Iran-USA nie mają miejsca? "Wróg musi wyciągnąć trwałą lekcję"
Aragczi stwierdził, że Iran nie daje wiary gwarancjom bezpieczeństwa proponowanym przez państwa oferujące pomoc w wypracowaniu porozumienia z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi.
- Dzięki gwarancjom, które sami stworzyliśmy, nikt nie odważy się ponownie wypowiedzieć wojny narodowi irańskiemu - zapewnił minister, wskazując na działania odwetowe wymierzone w strategiczne cele USA i Izraela w regionie.
Dyplomata zaznaczył też, że ostatnie wydarzenia są dowodem na to, że obecność amerykańskich baz na terytoriach krajów regionu nie przyczynia się do zapewniania im bezpieczeństwa. Przeciwnie, stanowić ma zagrożenie. - Jeśli te kraje są atakowane, to właśnie z powodu tych baz - stwierdził.
- Wróg musi wyciągnąć trwałą lekcję, aby nigdy więcej nie rozważać nawet kolejnego ataku, a szkody poniesione przez naród irański muszą zostać zrekompensowane - podkreślił Aragczi.
Trump: Iran boi się przyznać, że chce porozumienia
Stanowisko irańskiego ministra stoi w sprzeczności z narracją rządu Stanów Zjednoczonych, który utrzymuje, że negocjacje pokojowe na linii Theran-Waszyngton zostały rozpoczęte i są kontynuowane.
W środę w trakcie kolacji charytatywnej Narodowego Komitetu Kongresowego NRCC w Waszyngtonie Donald Trump przekonywał, że Iran boi się przyznać, że prowadzi rozmowy z USA.
- Obawiają się, że zostaną zabici przez swoich własnych ludzi - stwierdził amerykański prezydent, dodając, że irański rząd obawia się też śmierci z rąk Amerykanów.
Jak dodał, Stany Zjednoczone "niszczą" Iran, a konsekwencje w postaci podwyższonych cen ropy są tymczasowe. - Iran z bronią jądrową był nowotworem. Już go wycięliśmy. Skończymy to - zapewniał.
Plan zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie. Pakistan zaangażował się w pomoc
Dzień wcześniej w rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym Trump stwierdził, że Teheran zaczął "mówić z sensem" i przystał na część warunków zaproponowanych przez USA. Jednym z nich jest pozbawienie Iranu rozbudowy potencjału nuklearnego. Prezydent oświadczył, że Iran oficjalnie zrezygnował ze swoich dążeń do posiadania broni jądrowej.
- Teraz mamy nową grupę liderów w Iranie, zobaczymy, jak się sprawdzą - mówił prezydent USA.
Stany Zjednoczone miały przesłać do Iranu za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie. Pakistańska dyplomacja poinformowała, że pozostaje w stałym kontakcie ze stroną amerykańską i wyraziła gotowość do zorganizowania ewentualnych rozmów pokojowych.
Dwaj anonimowi urzędnicy przekazali dziennikowi "The New York Times", że propozycja ta zawiera wzmianki o odblokowaniu cieśniny Ormuz, ograniczeniu sankcji, wycofaniu się Iranu z programu nuklearnego czy ustaleniu limitu rakiet, jakie mógłby posiadać Iran.
Źródło: Tasnim, BBC














