Chiny reagują na orędzie Trumpa. "Nie mogą rozwiązać problemu"
Źródłem problemów z żeglugą w cieśninie Ormuz jest "nielegalna akcja militarna USA i Izraela" - stwierdziła rzeczniczka prasowa chińskiego MSZ Mao Ning. Odnosząc się do orędzia prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział zintensyfikowanie ataków na Iran, wezwała do natychmiastowego wstrzymania działań zbrojnych.

W skrócie
- Rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning oświadczyła, że za problemy w żegludze w cieśninie Ormuz odpowiada nielegalna akcja militarna USA i Izraela przeciwko Iranowi.
- Mao Ning skomentowała orędzie prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział nasilenie ataków na Iran, oraz zaapelowała o zawieszenie broni i wznowienie rozmów.
- Po rozpoczęciu nalotów USA i Izraela na Iran oraz wprowadzeniu blokady cieśniny Ormuz przez Teheran, ceny surowców energetycznych na świecie gwałtownie wzrosły.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Przyczyną zakłóceń w żegludze w cieśninie Ormuz jest nielegalna akcja militarna USA i Izraela przeciwko Iranowi - powiedziała Mao Ning podczas briefingu prasowego.
Chiny odpowiadają na orędzie Donalda Trumpa
- Tylko zawieszenie broni i osiągnięcie pokoju w regionie może fundamentalnie zagwarantować bezpieczeństwo szlaków żeglugowych - dodała.
Odnosząc się do zapowiedzi Trumpa o zintensyfikowaniu ataków, chińska dyplomatka podkreśliła, że eskalacja nie leży w niczyim interesie.
- Środki militarne nie mogą fundamentalnie rozwiązać problemu - stwierdziła, apelując o wznowienie rozmów i uniknięcie "większej katastrofy humanitarnej".
Chiny potępiły również ataki na obiekty cywilne w Iranie, w tym na szkoły, nazywając je "poważnym naruszeniem międzynarodowego prawa humanitarnego".
Trump wygłosił orędzie. "Uderzymy bardzo mocno"
Wypowiedź jest reakcją na wygłoszone w środę wieczorem orędzie Donalda Trumpa, w którym zagroził, że w ciągu najbliższych tygodni USA "uderzą w Iran niezwykle mocno", a kraj ten "powróci do epoki kamienia łupanego".
Prezydent USA ponownie stwierdził również, że Amerykanie wygrywają wojnę i zadają Iranowi ogromne straty.
- Przez ostatnie cztery tygodnie nasze siły zbrojne prowadziły szybkie, zdecydowane, miażdżące uderzenia na polu walki. Nigdy w historii wojny wróg nie poniósł tak straszliwych strat w ciągu zaledwie kilku tygodni. Wygrywamy jeszcze bardziej niż kiedykolwiek - stwierdził.
Siły USA i Izraela prowadzą od 28 lutego naloty na Iran. W wyniku wprowadzonej w odwecie przez Teheran blokady cieśniny Ormuz, przez którą w normalnych warunkach transportowane jest ok. 20 proc. ropy i skroplonego gazu ziemnego, ceny surowców energetycznych na całym świecie gwałtownie wzrosły. Trump w orędziu zasugerował innym państwom kupowanie amerykańskiej ropy, której - jak przekonywał - USA "mają dużo".











