Chcą interweniować w USA. Sojusznik zaskoczony ogłoszeniem Trumpa
Skład ogłoszonej przez USA rady zarządzającej Strefą Gazy nie przypadł do gustu władzom Izraela. Rząd Binjamina Netanjahu zarzucił sojusznikowi brak koordynacji i działanie sprzeczne z jego polityką. Spekuluje się, że powodem interwencji jest obecność w gremium jednego konkretnego przedstawiciela. Wcześniej Biały Dom poinformował o utworzeniu innego organu - Rady Pokoju dla Strefy Gazy.

W skrócie
- Izrael zapowiedział interwencję w Stanach Zjednoczonych po oświadczeniu administracji Donalda Trumpa.
- Komunikat dotyczył składu nowo powołanej rady zarządzającej w Strefie Gazy.
- Izrael uznał, że nie został poinformowany ani skonsultowany w sprawie składu tej rady, a decyzja jest sprzeczna z jego polityką.
- Nie podano, która część planu spotkała się ze sprzeciwem Izraela, jednak spekulacje dotyczą udziału ministra Turcji Hakana Fidana.
- Tymczasem powołano również inny organ - Radę Pokoju. Tworzą ją Donald Trump jako przewodniczący, Marco Rubio, Tony Blair, Ajay Banga, Marc Rowan, Jared Kushner, Steve Witkoff i Robert Gabriel.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Izrael zamierza interweniować w Stanach Zjednoczonych po ostatnim oświadczeniu administracji prezydenta Donalda Trumpa.
Poszło o komunikat informujący opinię publiczną o składzie nowo utworzonej "rady zarządzającej w Strefie Gazy". Zdaniem władz w Jerozolimie ruch ten nie został skoordynowany z Izraelem oraz jest sprzeczny z jego polityką.
W oświadczeniu nie sprecyzowano jednak, który "element składu zarządu" nie spodobał się rządowi Izraela. Tamtejszy minister spraw zagranicznych Gideon Saar ma omówić wszelkie rozbieżności ze swoim odpowiednikiem w USA, Marco Rubio.
Wraca temat Strefy Gazy. Izrael ma zastrzeżenia, poszło o skład "rady zarządzającej"
Sprzeciw Izraela może budzić osoba ministra spraw zagranicznych Turcji Hakana Fidana. Wcześniej rząd Binjamina Netanjahu odrzucał jakąkolwiek rolę Ankary w sprawie planu pokojowego dla Strefy Gazy.
W skład zarządu wchodzą również: Holenderka Sigrid Kaag, specjalna koordynatorka ONZ ds. procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie; izraelski miliarder z Cypru oraz minister ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich - wylicza agencja Reutera, nie podając jednak wszystkich nazwisk.
USA. Nowy ruch Donalda Trumpa. Powołał Radę Pokoju dla Strefy Gazy
W Interii informowaliśmy wcześniej o powołaniu Rady Pokoju, która ma nadzorować proces pokojowy w Strefie Gazy po podpisaniu porozumienia kończącego wojnę w październiku 2025 roku.
Na czele gremium stanie sam Donald Trump. Oprócz niego znajdzie się w nim jeszcze siedem osób, m.in.: sekretarz stanu Marco Rubio, specjalny wysłannik prezydenta USA - Steve Witkoff, a także zięć Trumpa i jeden z głównych negocjatorów USA w sprawach zakończenia konfliktu w Gazie i w Ukrainie - Jared Kushner.
W Radzie zasiądą również: były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, miliarder i prezes firmy Apollo Global Management Marc Rowan, prezes Banku Światowego Ajay Banga, oraz doradca amerykańskiego prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Robert Gabriel.
Źródło: Reuters





![Rządowy przełom, na który poczekamy do 2101 roku [13 PIĘTER]](https://i.iplsc.com/000MAL83HB6X5W8D-C401.webp)





