Amerykański myśliwiec zaatakował tankowce. Spięcie w zapalnym regionie
Amerykański samolot bojowy unieruchomił dwa tankowce próbujące przełamać blokadę irańskich portów - poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Doszło do ostrzału kominów obu jednostek. Wcześniej sekretarz stanu Marco Rubio oświadczył, że Waszyngton oczekuje odpowiedzi na najnowszą propozycję zakończenia wojny z Iranem.

W skrócie
- Amerykański myśliwiec unieruchomił dwa tankowce próbujące przełamać blokadę irańskich portów.
- Stany Zjednoczone i Iran wymieniły się ostrzałami w rejonie cieśniny Ormuz pomimo deklarowanego zawieszenia broni.
- Waszyngton oczekuje na odpowiedź Iranu w sprawie najnowszej propozycji zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Siły amerykańskie 8 maja unieruchomiły tankowce Sea Star III oraz Sevda, zanim oba statki wpłynęły do irańskiego portu w Zatoce Omańskiej, łamiąc trwającą blokadę USA" - poinformowało CENTCOM w komunikacie.
Bliski Wschód. Dwa tankowce ostrzelane przez siły USA
Według amerykańskiego dowództwa statki przepływały w regionie bez ładunków i miały wywieszone irańskie bandery. Operację ich zablokowania poprzez ostrzał kominów podjął pilot Boeinga F/A-18E/F Super Hornet, który wystartował z lotniskowca USS George H.W. Bush.
Wcześniej, w środę, siły amerykańskie ostrzelały i unieruchomiły irański tankowiec Hasna, próbujący wpłynąć do portu w Zatoce Omańskiej.
"Wszystkie trzy jednostki nie przedostaną się już do Iranu" - przekazało Dowództwo Centralne USA. Admirał Brad Cooper podkreślił, że Stany Zjednoczone niezmiennie blokują irańskie porty.
Irańska agencja Fars informowała w piątek o "sporadycznych starciach" między siłami USA a Iranu. Skutkami wojny zostały dotknięte tego dnia również Zjednoczone Emiraty Arabskie, których obrona przeciwlotnicza przechwyciła dwie rakiety balistyczne i trzy drony.
Starcia USA i Iranu w cieśninie Ormuz. Trump: Zawieszenie broni obowiązuje
W ostatnich dniach zaostrzył się spór wokół cieśniny Ormuz, mimo że Waszyngton i Teheran utrzymywały, iż są coraz bliżej porozumienia pokojowego.
Według Iranu USA zaatakowały w czwartek dwa inne statki, a także cele cywilne na wyspie Keszm. Agencja Mehr podała, że zginął jeden członek załogi, 10 osób zostało rannych, a cztery uznaje się za zaginione.
Irańskie siły odpowiedziały atakami na amerykańskie jednostki na wschód od cieśniny Ormuz i na południe od portu Czabahar. Donald Trump poinformował, że trzy niszczyciele USA przepłynęły przez cieśninę pod ostrzałem, ale nie zostały uszkodzone.
"Ogromne szkody" miały za to zostać wyrządzone Irańczykom - stwierdził Trump, jednocześnie zapewniając, że zawieszenie broni nadal obowiązuje. - Dziś z nami pogrywali. Zmietliśmy ich - powiedział dziennikarzom.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował podczas pobytu w Rzymie, że Waszyngton jeszcze w piątek może otrzymać odpowiedź Teheranu na nową propozycję zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie.
Źródła: Reuters, CBS News, Fars














