Reklama

Reklama

Paweł Kukiz ma nową posadę w... muzeum

Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński zdecydował, że od 22 listopada Paweł Kukiz ma nową posadę. Został jednym z członków Rady Muzeum przy Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu. - Moja obecność w radzie to inicjatywa dyrektora muzeum - powiedział Interii szef Kukiz'15. - Rada ma w zasadzie symboliczny wymiar: wspomaga dyrektora, opiniuje - mówi nam dr Dariusz Byczkowski, szef placówki. I podkreśla, że Kukiz w radzie nie zarabia ani złotówki.

Historia instytucji Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu sięga początków XX w., chociaż współczesną nazwę nadano mu w 1965 r. Można powiedzieć, że jest wyjątkowe, bo jako jedyne w Polsce zajmuje się statutowo problematyką Piastów Śląskich i tradycjami piastowskimi na historycznym obszarze Ziemi Śląskiej oraz gromadzeniem obiektów związanych z przeszłością miasta i Ziemi Brzeskiej. 

Jak usłyszeliśmy, placówka otrzymała teraz nowe zadanie. Ma stworzyć miejsce zajmujące się kulturą Kresów Wschodnich, czyli Muzeum Dziedzictwa i Kultury Kresów. Skąd pomysł, żeby w inicjatywę zaangażować Pawła Kukiza? To on miał wylobbować powstanie muzeum w resorcie Piotra Glińskiego.  

Reklama

Dr Dariusz Byczkowski, dyrektor Muzeum Piastów Śląskich, nie może się nachwalić posła: - To Paweł Kukiz, który zresztą mieszka w powiecie brzeskim, lobbował w ministerstwie kultury za jego powstaniem. Wielokrotnie pojawiał się u nas przy okazji inicjatyw kresowych, utrzymuje stały kontakt z rodzinami z Kresów Wschodnich i działa na ich rzecz. Jeździ też na Wschód z darami - powiedział Interii. 

- Działamy dla dobra sprawy, każdy, kto chce się zaangażować, jest mile widziany. Paweł Kukiz chce. Rada ma w zasadzie symboliczny wymiar: wspomaga dyrektora, opiniuje. Trzeba też powiedzieć, że nie ma tu żadnych diet ani innych profitów finansowych - podkreśla. 

W rozmowie z Interią Kukiz przypomina, że od dawna jest związany z Kresami. Również ze względu na własne pochodzenie. - Od samego początku wspierałem ideę takiego muzeum, mój śp. ojciec dostał medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" za cykl Madonny Kresowe. Pozwoliły one opisać losy wysiedlanych parafii - usłyszeliśmy od muzyka. - Od dawna mam kontakt z muzeum, a moja obecność w radzie to inicjatywa dyrektora. Zgodziłem się na jego propozycję. Żyję Kresami, więc to dla mnie naturalne - dodaje.

Kiedy nowe muzeum?

Jak się dowiedzieliśmy, kierownictwo Muzeum Piastów Śląskich gromadzi zbiory związane z kulturą Kresów od 2019 r. To dokumenty życia codziennego, sprzęty, pamiątki rodzinne i cała masa innych przedmiotów. Kolekcję nazwano Archiwum Kresowym. Składają się na nią ponad 1304 muzealia, 146 obiektów określanych jako pomoce wystawiennicze oraz 707 książek. Część zbiorów jest dostępna dla zwiedzających na wystawie stałej "Kresy. Ocalone wspomnienia".

Jednak na stworzenie Muzeum Dziedzictwa i Kultury Kresów przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Placówka ma się mieścić w budynku po dawnym Gimnazjum Piastowskim (renesansowe Gimnazjum Illustre, którego powstanie sięga 1569 r. - red.). Budynek wymaga remontu i sporych nakładów finansowych. Muzeum Piastów Śląskich przejęło nieruchomość dopiero pod koniec października 2021 r. Dyrektor musi teraz sprawdzić m.in. stan konstrukcji budynku, dokonać rozeznania architektonicznego czy wykonać sondaże archeologiczne. 

Obok Rady Muzeum, do której należy Paweł Kukiz, działa również kolegium doradcze. Poza znanym posłem zasiadają w nim m.in. dr hab. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, dr hab. Piotr Oszczanowski, szef Muzeum Narodowego we Wrocławiu czy dr Marcin Gapski, zastępca dyrektora Muzeum Narodowego w Lublinie.  

Jakub Szczepański

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy