Reklama

Reklama

​Co przyniesie 2019 w światowej polityce

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May w kwaterze celników na Heathrow /AFP

Nie trzeba być jasnowidzem Krzysztofem, ani żadnym innym, by przewidzieć, że 2019 rok na świecie będzie nie mniej burzliwy niż 2018. Sprawdźmy, co wydarzy się w globalnej polityce w nadchodzących 12 miesiącach.

Reklama

Kryzysem z 2008 roku już na dobre pożegnaliśmy ułudę "końca historii", zwycięstwa liberalnej demokracji i stabilnego wzrostu gospodarczego. Domek z kart się rozsypał, a każdy kolejny rok przynosi wstrząsy wtórne i nowe niepokoje społeczne. Próbują nad tym zaponować nieprzesadnie odpowiedzialni i nieprzesadnie charyzmatyczni politycy. Z czym będą się mierzyć w 2019 roku? Zobaczmy.

Brexit

Reklama

29 marca o godz. 23 czasu lokalnego Wielka Brytania opuści Unię Europejską. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że porozumienia w sprawie brexitu nie będzie. Bruksela renegocjować proponowanej umowy nie zamierza, a w brytyjskim parlamencie większości dla niej nie ma. Zatem 29 marca z godziny na godzinę w relacjach Brytyjczyków ze Wspólnotą zmieni się wszystko. Szykuje się trudny do wyobrażenia chaos. Rząd na serio zastanawia się, czy wystarczy leków. Na ulicach mogą pojawić się żołnierze, a samoloty mogą zostać uziemione. Rynki, jak to rynki, zareagują nerwowo, a funt zanurkuje.

Nowe rozdanie w Brukseli

Wybory do Parlamentu Europejskiego (23-26 maja) przyniosą nowe rozdanie w strukturach europejskich. Na fotel szefa Komisji Europejskiej chrapkę mają chadek Manfred Weber i socjalista Frans Timmermans, na prestiżowe stanowiska liczą też liberałowie, którym przewodzi Guy Verhofstadt. Przebieg wydarzeń nietrudno przewidzieć. Wyborcy zagłosują, frekwencja będzie niska, a europejscy przywódcy rozdzielą stanowiska wedle własnego uznania, na zasadzie parytetów. To czy wśród 751 członków europarlamentu znajdzie się kilku europosłów PiS więcej niż europosłów PO, albo na odwrót, będzie miało znaczenie wyłącznie propagandowe. W skali europejskiej polityki - minimalne.

Ratowanie świata, odc. 25

Po nieprzesadnie ambitnym porozumieniu w Katowicach presja na zdecydowane działania w sprawie zmian klimatycznych będzie w 2019 roku ogromna. Naciskają na to m.in. sekretarz generalny ONZ, naukowcy, ekolodzy, organizacje pozarządowe, a także państwa najbardziej zagrożone zmianami klimatu. W listopadzie odbędzie się COP25 w Chile, ale jeszcze ważniejszy będzie wrześniowy szczyt klimatyczny przywódców w Nowym Jorku. To już jest ten moment, kiedy muszą pojawić się konkrety dotyczące redukcji emisji czy mechanizmu "loss and damage". Klimat nie będzie jednak grzecznie czekać na polityków - 2019 rok najpewniej przyniesie jeszcze potężniejsze powodzie, pożary i wichury, a także nowe rekordy temperatur.

USA: Ujawnią się konkurenci Trumpa

Już na wiosnę zaczną ogłaszać się pierwsi kandydaci w prezydenckich prawyborach Partii Demokratycznej, a latem będziemy mieli pierwsze debaty. Choć prawybory rozpoczną się dopiero w lutym 2020 roku, potencjalni kandydaci już teraz przygotowują swoje kampanie w najdrobniejszych szczegółach. Faworytem na giełdzie nazwisk jest były wiceprezydent USA Joe Biden. Pytanie, na kogo postawi lewe skrzydło demokratów: czy będzie to Bernie Sanders, Elizabeth Warren, a może ktoś młodszy.

Śledztwo prokuratora Muellera

Jeśli już przy Ameryce jesteśmy - w 2019 roku prokurator specjalny Robert Mueller ma zakończyć swoje śledztwo w sprawie rosyjskiej ingerencji w wybory prezydenckie z 2016 roku. Już 33 osoby usłyszały zarzuty, a niektórzy zdążyli nawet zostać skazani. Na współpracę ze śledczymi poszedł m.in. wieloletni prawnik Donalda Trumpa, Michael Cohen. Do więzienia pójdzie natomiast były szef jego kampanii, Paul Manafort. Czy Donald Trump świadomie współpracował z ludźmi Kremla? Czy utrudniał śledztwo w tej sprawie? Czy złamał prawo wyborcze? Wyjaśnijmy, że Mueller ma uprawnienia, by ścigać wszelkie przestępstwa, na jakie się natknie w trakcie dochodzenia. Jego raport może być druzgocący dla obecnego prezydenta USA.

Wybory w Grecji

Jak co roku w wielu krajach wyborcy pójdą do urn - choćby w Polsce i na Ukraine - ale warto zwrócić szczególną uwagę na Grecję (20 października). Lewicowa Syriza obiecywała postawić się Brukseli i zapowiadała koniec polityki zaciskania pasa. Skończyło się kapitulacją i dużo ostrzejszym programem oszczędnościowym niż ten, który wdrażali poprzednicy. Grecja jest dziś ubezwłasnowolnionym bankrutem. Premier Aleksis Cipras będzie jednak przekonywał rodaków, że doprowadził do zakończenia kryzysu w tym kraju i dopiero teraz będzie mógł prowadzić prospołeczną politykę.

Syria

Czy wojna domowa w Syrii zakończy się po ośmiu latach? Jeśli tak się stanie, to wyłącznie na warunkach Baszszara al-Asada i Władimira Putina, którzy jawią się jako zwycięzcy. Amerykańskie "Asad musi odejść" jest już wyblakłym wspomnieniem. Konflikt pochłonął ok. pół miliona ofiar.

Czekając na kryzys finansowy

Ekonomiści ostrzegają: kryzys nadejdzie - pytanie tylko kiedy. Co prawda, to właśnie ekonomiści zwykli koszmarnie się mylić w przeszłości, ale faktem jest, że znów odtwarzają się warunki, w których kryzys może się pojawić: sektor finansowy jest napompowany jak nigdy, rośnie optymizm inwestorów, a długi publiczne i prywatne osiągają rekordowe wartości. Strefa euro wciąż nie została naprawiona, choć posiada poważne wady systemowe, ponadto rośnie rozwarstwienie dochodowe i majątkowe.

Wszystko się jakoś ułoży

Nikt się chyba nie łudzi, że w 2019 roku zniknie terroryzm czy napięcia związane z masową migracją. Nie zabraknie populistów, fałszywych proroków i kolejnych przypadków nadużyć wielkich koncernów

To jest chyba ten moment, gdy na ekranie pojawia się kojący uśmiech hollywoodzkiego aktora, i choć wokół wszystko się wali i pali, z jego ust słyszymy zapewnienie: "Wszystko się jakoś ułoży. Obiecuję".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama