Reklama

Reklama

Rusza akcja #WolnaSzkoła. Czerwona ekierka symbolem sprzeciwu wobec zmian w oświacie

- Rząd chce odebrać naszym dzieciom wolność wyboru i krytycznego myślenia, nauczyć nietolerancji, oportunizmu i konformizmu. Nie pozwólmy na to - mówią organizatorzy kampanii społecznej #WolnaSzkoła. Sprzeciwiają się zmianom w oświacie, które niosą za sobą projekty ministra edukacji Przemysława Czarnka. Utworzyli apel do premiera, będą wysyłać indywidualne listy do posłów. Symbolem akcji jest czerwona ekierka.

MEiN chce zwiększyć rolę organu nadzoru pedagogicznego nad szkołami, a więc kuratoriów oświaty - dać przedstawicielom tego organu więcej głosów w komisjach konkursowych wybierających dyrektorów, czy też zezwolić kuratorom na niemal swobodne ich zawieszanie i odwoływanie. Zapowiadanych zmian jest więcej, dotyczą również nadzoru kuratora nad prowadzonymi przez organizacje pozarządowe zajęciami w szkołach.

Projekt może zostać uchwalony już we wrześniu.

Reklama

"Nowe przepisy dotkną każdego"

Grupa organizacji działających w Sieci Organizacji Społecznych dla edukacji (SOS dla edukacji) przygotowała kampanię społeczną pokazującą, jak zmieni się polska szkoła, jeśli rząd przeforsuje zmiany w polskiej oświacie.

W tworzenie akcji zaangażowane są m.in.: Amnesty International Polska, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Kampania Przeciw Homofobii, Komitet Obrony Demokracji, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych, Protest z Wykrzyknikiem, Wolne Sądy, a także Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty, Związek Nauczycielstwa Polskiego i Niezależny Związek Zawodowy Oświata Polska oraz korporacje samorządowe zrzeszone w Stowarzyszeniu Samorządy dla Polski.

- Rząd chce odebrać rodzicom i samorządom lokalnym wpływ na szkoły. Poddać dyrektorów i nauczycieli bezpośredniej ministerialnej kontroli. Karać za niezależność, samodzielność i twórcze myślenie. Usuwać niewygodnych dyrektorów i obsadzać placówki posłusznymi władzy funkcjonariuszami. Wprowadzić w szkole znaną z okresu PRL atmosferę donosów, kontroli i strachu - komentują organizatorzy akcji "Wolna szkoła".

I podkreślają, że nowe przepisy "dotkną każdego, kto ma do czynienia ze szkołą". - Czyli 4,6 milionów uczniów i uczennic, ponad 700 tysięcy nauczycielek i nauczycieli, i ich rodzin - dodają.

Apel do premiera, listy do posłów

Organizatorzy zachęcają do włączenia się do protestu poprzez promocję kampanii w mediach społecznościowych: upowszechnianie filmów, infografik, plakatów i materiałów informacyjnych; nagrywania własnych wypowiedzi, filmików, robienia zdjęć z emblematem - czerwoną ekierką - i hasztagiem z hasłami kampanii #WolnaSzkola, #WolnaSzkolaNIEPartyjna, #UwolnijSzkole. 

ZOBACZ: Jest wychwalany przez samego Kurskiego. O jego zarobkach krążą legendy

Namawiają również do wysyłania listów do posłów i posłanek ze swojego okręgu z prośbą, by nie zgadzali się na planowane przez rząd zmiany.

W ramach kampanii powstał też "Apel w obronie polskiej szkoły" do premiera i posłów, wzywający do wycofania się z projektów "dewastujących szkołę". Jest on dostępny na stronie Amnesty International.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne