Reklama

Reklama

Powrót do szkół. Nauka hybrydowa w jedenastu województwach. Sławomir Broniarz: Decyzja zdroworozsądkowa

- Najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo. Przywrócenie nauki hybrydowej klas I-III w części województw to decyzja zdroworozsądkowa - mówi Interii szef ZNP Sławomir Broniarz. Pytany o nauczycieli i uczniów, których nadal obowiązywać będzie nauka zdalna, ocenił, że na pewno jeszcze moment sobie z nią poradzą i szybko nadrobią ewentualne braki.

Reklama

Powrót do szkół już w poniedziałek 26 kwietnia. Do nauki hybrydowej wrócą uczniowie klas I-III w jedenastu województwach: małopolskim, pomorskim, zachodniopomorskim, lubelskim, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, mazowieckim, podkarpackim, świętokrzyskim, podlaskim i lubuskim. 

Reklama

Nauczanie hybrydowe to inaczej nauczanie w trybie mieszanym, czyli takim, gdzie część uczniów z danej szkoły ma zajęcia stacjonarnie w szkole, a pozostali zdalnie. 

W województwach dolnośląskim, śląskim, wielkopolskim, łódzkim i opolskim wciąż będzie obowiązywać zdalne nauczanie.

- W przywracaniu edukacji bazujemy na modelach - jest to działanie wrażliwe jeśli chodzi o potencjał wywołania czwartej fali. Dlatego zaczynamy od miejsc, gdzie sytuacja epidemiczna jest lepsza - mówił podczas konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Sławomir Broniarz: Decyzja zdroworozsądkowa

Sławomir Broniarz, szef ZNP, skomentował w rozmowie z Interią: - Ta decyzja to podzielenie zdania, które Związek Nauczycielstwa Polskiego wyrażał od początku pandemii, że może nauka hybrydowa jest lepszym rozwiązaniem, niż całkowicie zdalna, szczególnie w warunkach, które na to pozwalają. 

- Ta decyzja to również wyjście naprzeciw postulatom nauczycieli, ale i uczniów. Na pewno są i tacy, którzy cieszą się z nauki zdalnej, ale znaczna większość nauczycieli i uczniów jest jednak zmęczona nauczaniem zdalnym. To nie pomaga ani w jakości, ani psychice, ani w budowaniu relacji międzyludzkich, tego wszystkiego, co wiąże się z funkcjonowaniem szkoły. Szkoła ma swoje minusy, ale ma też niebywałe plusy - dodał Sławomir Broniarz.

"Najważniejsze zdrowie i bezpieczeństwo"

Pytany o pięć województw, w których nadal będzie obowiązywać nauka zdalna, ocenił, że na pewno uczniowie i nauczyciele sobie z tym poradzą i szybko uzupełnią ewentualne braki. - Mimo wszystko uważam, że stopniowy powrót nauki hybrydowej to zwycięstwo zdrowego rozsądku. Skoro decyzję podjął minister zdrowia, to kierował się na pewno kwestiami związanymi z pandemią. W tym wszystkim najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo - podsumował szef ZNP.

Darmowy program - rozlicz PIT 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje