Reklama

Reklama

Konwencja Porozumienia, czyli #Porozumienie dla Polski

Jarosław Gowin wyraża "pełną solidarność" z Wojciechem Maksymowiczem i wita w swoim ugrupowaniu wiceminister Annę Kornacką. Wśród zaproszonych gości znaleźli się też Agnieszka Ścigaj i Lech Kołakowski. Lider Porozumienia przedstawił nieoczywiste kierunki rozwoju partii i zaapelował: - Porozumienie to partia zgody narodowej, partia przekraczania granic między rządem a opozycją. Jeśli jest nas więcej, to zapraszam do współpracy – powiedział Gowin.

Reklama

Czy Porozumienie szykuje się do przyspieszonych wyborów? Jak zapowiedział wiceprzewodniczący formacji Marcin Ociepa, dzisiejsza konwencja to tylko pierwszy krok. W najbliższych tygodniach odbędzie się 13 konwencji tematycznych, które zwieńczy majowy kongres programowy. Wówczas ma powstać "książeczka programowa", która będzie zakładała strategiczne kierunki partii.

Reklama

Już dziś można było jednak usłyszeć te najważniejsze. I co ciekawe, niekoniecznie wpisują się one w tradycyjne postrzeganie centroprawicowych formacji. Bo jak inaczej nazwać zapowiedź "przyjaznego odejścia Kościoła od państwa" lub zapowiedź prawdziwej zielonej rewolucji energetycznej? Do tej pory takie inicjatywy były niejako zarezerwowane dla ugrupowań centralno-lewicowych.

Czytaj też: "Zwycięzcą okazałem się ja". Jarosław Gowin w rozmowie z Piotrem Witwickim

Porozumienie skupiło się jednak na trzech dużych tematach. Zaczęło się od zdrowia, bo to dziś element, który w każdym polskim domu budzi najwięcej emocji. Co ważne w kontekście politycznych gierek, panel prowadzili dwaj eksperci - Wojciech Maksymowicz, który niedawno odszedł z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, bo jak tłumaczył, nie godził się na bezpardonowy atak. Drugim był Andrzej Sośnierz, który niemal dzień w dzień od roku krytykuje działania rządu w walce z pandemią. Panel zdrowotny poprowadzili więc ci, którzy w PiS nie budzą dużej sympatii.

Co więcej, lider Porozumienia Jarosław Gowin powiedział do Maksymowicza: - Wojtku, pozwól, że wyrażę z tobą pełną solidarność. Chcę powiedzieć, że jesteś dla nas wielkim autorytetem.

Odbudowa i przebudowa systemu opieki zdrowotnej w Polsce

Porozumienie chce kompleksowo przebudować obecnie funkcjonujący system ochrony zdrowia. Przede wszystkim szansę na poprawę sytuacji widzi w decentralizacji systemu i jasnego zdefiniowania roli poszczególnych szczebli szpitali. Np. szpitale powiatowe powinny być bliżej ludzi, nastawione na najważniejsze usługi, a te specjalistyczne powinny być wykonywane w szpitalach wyższych.

O zdrowiu mówili m.in. Wojciech Maksymowicz i Andrzej Sośnierz, czyli posłowie, którzy krytykowali obecne rozwiązania. Maksymowicz mówił m.in. że poziom zgonów na poziomie 600-800 dziennie jest nie do zaakceptowania. - To jest dramat, z którego musimy się rozliczyć. System trzeba przebudować - twierdzi Maksymowicz.

Argumentował też, że służba epidemiologiczna powinna być wzmocniona, a do przebudowy nadaje się też system dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Jego zdaniem są one "realizowane w sposób zbójecki".

Zielony Ład dla Polski

Drugim elementem konwencji była kwestia transformacji energetycznej. - Potrzeba odwagi, bo nasza energetyka jest przestarzała i nieopłacalna - mówił samorządowiec Tomasz Urynowicz. Dodawał, że to w Małopolsce powstała m.in. uchwała antysmogowa, a w Krakowie najsprawniej idzie odejście od tzw. kopciuchów. Podtrzymywał, że taki program trzeba przełożyć na całą Polskę.

Urynowicz zwrócił też uwagę na problem neutralności klimatycznej do 2050 roku. Jego zdaniem rząd zbyt słabo postawił na tę kwestię w Krajowym Planie Odbudowy. - Problemem jest minimalizm. Temat odejścia od węgla został rozmiękczony. Chcemy, by w KPO znalazły się bardziej ambitne cele w tym zakresie.

Porozumienie deklaruje, że do 2030 roku użycie węgla zostanie wyeliminowane w budynkach, a w ciepłownictwie i energetyce uda się to zrobić do 2040 roku.

Gościem tego panelu była Agnieszka Ścigaj, posłanka niezrzeszona, która zadeklarowała, że nie przystępuje do Porozumienia. - Zostałam zaproszona do pracy nad wkładem do KPO i Nowego Ładu. Jestem posłem niezrzeszonym, nie jestem członkiem żadnej partii. Szukam dialogu, i cieszę się, że w Porozumieniu zawsze tę otwartość znajdowałam - powiedziała Ścigaj.

Mieszkalnictwo

"Transferowo" zakończył się z kolei ostatni panel - poświęcony mieszkalnictwu. Wiceminister rozwoju Anna Kornecka, która od dłuższego czasu współpracowała z resortem Gowina, oficjalnie zdecydowała się przystąpić do tej formacji.

Jednocześnie rządowy zasób Gowina się powiększa. Przypomnijmy, że partia, która w Sejmie ma 14 posłów, w rządzie dysponuje... sześcioma stanowiskami. Pozyskanie Korneckiej to już siódma posada dla człowieka z legitymacją tej partii.

- Bez mieszkania czy domu nie ma mowy o poczuciu bezpieczeństwa. Do 2030 roku każda rodzina będzie miała możliwość wprowadzenia się do mieszkania dostosowanego do jej potrzeb. To nie obietnica, to już się dzieje - zapewniała Kornecka.

Kluczowe wystąpienie Gowina

Kluczowe było jednak wystąpienie Gowina, którym chciał nakreślić "credo nowej polskiej centroprawicy".

- W pewnym sensie musimy wymyślić świat na nowo. Od nowa wymyślić Polskę, od nowa wymyślić centroprawicę. Chcę wam opowiedzieć, jak nadać nowy blask takim słowom jak konserwatyzm, chrześcijańska demokracja czy centroprawica - zaczął Gowin.

- Jesteśmy za tradycją nakreśloną przez JPII i Jagiellonów. Chrześcijaństwo jest fundamentem naszej cywilizacji. Jednocześnie opowiadamy się za przyjaznym odejściem Kościoła od państwa. Nie chcemy by nasi pasterze i biskupi angażowali się w politykę. Polityka jest domeną ludzi świeckich - zapewniał Gowin, czym na pewno zaskoczył niejednego wyborcę Zjednoczonej Prawicy.

Najistotniejszy w wypowiedzi Gowina był jednak apel na sam koniec, który na pewno nie uciszy plotek, które od pewnego czasu słychać w politycznych kuluarach. Gowin jest bowiem coraz śmielej wiązany czy to z konserwatystami Platformy Obywatelskiej, czy PSL-Koalicją Polską.

- Porozumienie to partia zgody narodowej, partia przekraczania granic między rządem a opozycją. Jeśli jest nas więcej, to zapraszam do współpracy - zaapelował, co można odczytywać jako puszczenie oka do wszystkich formacji politycznych, również opozycyjnych.

Łukasz Szpyrka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama