Reklama

Reklama

Tylko 22 proc. 12-latków w pełni zaszczepionych. Lekarz: Klęska

W Polsce przeciw COVID-19 nie zaszczepiono nawet połowy dzieci i młodzieży z grupy 12-18 lat - wynika z danych resortu zdrowia, które otrzymała Interia. Wśród 12-latków pełne szczepienie przyjęło tylko 22 proc. - To przykład klęski Narodowego Programu Szczepień. Wstyd - komentuje lekarz prof. Krzysztof J. Filipiak.

Od tygodnia trwają szczepienia dzieci w wieku 5-11 lat przeciw COVID-19. Jak podawał resort zdrowia, w tej grupie szczepionkę otrzymało ponad 100 tys. dzieci. Znacznie dłużej - bo od 7 czerwca rodzice mogą rejestrować na szczepienia dzieci, które skończyły 12 lat. Jeszcze wcześniej uruchomiono rejestrację dla młodzieży w wieku 16 i 17 lat. 

Choć minęło ponad pół roku od kiedy pierwszy 12-latek przyjął preparat przeciw COVID-19, w pełni zaszczepiona w tej grupie wiekowej nie jest nawet połowa dzieci i młodzieży - wynika z danych przekazanych Interii przez Ministerstwo Zdrowia.

Reklama

Szczepienia przeciw COVID-19 w grupie 12-18 lat. Dane

Szczepienia w poszczególnych grupach kształtują się następująco: 12-latkowie - w pełni zaszczepionych 22 proc.; 13-latkowie - 31 proc.; 14-latkowie - 35 proc.; 15-latkowie - 41 proc.; 16-latkowie - 43 proc.; 17-latkowie - 47 proc. 

Tylko w przypadku 18-latków w pełni zaszczepiona jest przynajmniej połowa z nich - wynika z danych, które Ministerstwo Zdrowia przekazało Interii (stan na 17 grudnia br). 

- Szczepienia w grupie wiekowej 12-18 lat i ich wynik jest podobny pod względem regionalnym do szczepień dorosłych. Również tutaj widzimy słabe wszczepienie "wschodniej ściany": Podlasia, Lubelszczyzny, Podkarpacia, Podhala. Wniosek jest prosty - tam, gdzie słabo szczepią się dorośli, słabo zainteresowani są również szczepieniem swoich dzieci - komentuje w rozmowie z Interią prof. Krzysztof J. Filipiak, współautor pierwszego polskiego podręcznika medycznego o COVID-19, specjalista kardiolog, internista, farmakolog kliniczny. 

Szczepienia wśród dzieci. Akcja informacyjna i mizerne efekty 

W wakacje resort edukacji przygotował zestaw materiałów informacyjnych dotyczących szczepień uczniów od 12. roku życia. W pakiecie znalazły się filmy oraz scenariusze lekcji. MEiN zaleciło, by w pierwszym tygodniu września w szkołach zorganizować tzw. tydzień informacyjny w kwestii szczepień przeciw COVID-19. 

Patrząc na dane Ministerstwa Zdrowia, efekty akcji nie są zadawalające. Zdaniem prof. Filipiaka zabrakło kampanii, która skutecznie trafiłaby nie tylko do dzieci, ale przede wszystkim do rodziców. - W tej grupie wiekowej trudno w ogóle mówić o kampanii szczepień - nie zauważyłem takiej. Gdzie te lekcje w szkołach? - pyta.

Lekarz: Jesteśmy na obrzeżach. Wstyd i zgroza

W opinii lekarza, pełne wyszczepienie (dwudawkowe lub jedna dawka J&J) 12-latków na poziomie 22 proc. w Polsce jest przykładem klęski Narodowego Programu Szczepień. 

CZYTAJ: Na co zmarł nagle Żora Korolyov? To może stać się nawet zdrowej osobie

- Oznacza to, że 78 proc. dzieci w tym wieku nie jest zaszczepionych... Już w połowie grudnia, w Portugalii w podobnej kategorii wiekowej wszczepionych było 50 proc. dzieci. W USA, w stanie Zachodnia Wirginia - posiadam dane z 8 grudnia 2021 roku - wszczepiono już 50 proc. dzieci z kategorii 5-11 lat. Jesteśmy po prostu na obrzeżach cywilizowanego świata. Wstyd i zgroza - kwituje prof. Krzysztof J. Filipiak. 

W Polsce dotychczas wykonano ponad 45 mln szczepień przeciw COVID-19. W pełni zaszczepionych jest ponad 20 mln 880 tys. Polaków. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje