Reklama

Reklama

Urszula Rusecka ma być teraz jedną z twarzy partii. Kto stoi za jej awansem?

- Radosław Fogiel będzie głównym rzecznikiem partii i klubu, natomiast jego zastępcą będzie poseł Urszula Rusecka - przekazał Ryszard Terlecki, szef klubu PiS i wicemarszałek Sejmu. Szefowa sejmowej komisji rodziny nie ukrywa zaskoczenia. Zaś w nieoficjalnych rozmowach słychać, że za awansem koleżanki stoi Anita Czerwińska, od niedawna wiceminister rodziny.

Odkąd rzecznik PiS odeszła ze stanowiska do resortu rodziny, pracy i polityki społecznej, ruszyły spekulacje co do jej następcy. Jak pisaliśmy, zdecydowanym faworytem był dotychczasowy wicerzecznik ugrupowania, Radosław Fogiel. W kuluarach padało jednak jeszcze jedno nazwisko: pod uwagę brano także Rafała Bochenka, niegdyś rzecznika rządu Beaty Szydło.

Od czwartku wiadomo, że fotel rzecznika przypadnie Foglowi. Jego zastępczynią ma zostać Urszula Rusecka. Formalnie obie kandydatury musi jeszcze zatwierdzić Prezydium Komitetu Politycznego PiS. - Ale pan prezes powiedział, że to raczej jest pewna zgoda, i jestem przekonany, że rzeczywiście tak będzie - zakomunikował Terlecki.  

Reklama

Urszula Rusecka nie ukrywa swojego zaskoczenia. Jak mówi Interii, ostateczna decyzja zapadnie w środę. - Jestem osobą, która lubi wyzwania. Życie w polityce traktuję jako służbę. Skoro marszałek (Ryszard Terlecki - red.) przyszedł i powiedział o mojej kandydaturze, przyjęłam to - powiedziała nam posłanka. Nie potrafiła jednak odpowiedzieć na pytanie, kto wskazał jej kandydaturę: - Zadecydowała pewnie jakaś rozmowa szefostwa naszego klubu - usłyszeliśmy.

Ciche wsparcie Anity Czerwińskiej

Wszyscy nasi rozmówcy z partii rządzącej, jak jeden mąż, chwalą Urszulę Rusecką. - To na pewno dobry wybór, pani poseł jest bardzo merytoryczna - mówi nam Robert Telus, członek prezydium klubu PiS. - To doświadczona parlamentarzystka. Bardzo się cieszę, że będziemy współpracować i jestem przekonany, że to stworzymy dobry zespół - uważa Radosław Fogiel.

Z nieoficjalnych informacji Interii wynika, że Urszula Rusecka utrzymuje dobre relacje z Anitą Czerwińską, która niedawno została wiceministrem rodziny w resorcie Marleny Maląg. Panie znają się także z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Jak usłyszeliśmy, to Czerwińska, po cichu, zarekomendowała Rusecką.

- Prezes podejmuje wszystkie decyzje, ale ktoś musiał przynieść propozycję. Anita Czerwińska już wcześniej wspierała Urszulę Rusecką - mówi źródło Interii zbliżone do rządu. - Trzeba też powiedzieć, że nowa wicerzecznik się sprawdza, odwiedza różne media. W zespole obsługującym prasę najczęściej najlepiej wypadają zarówno kobieta jak i mężczyzna - twierdzi nasz rozmówca.

Z Anitą Czerwińską nie udało nam się skontaktować. Pani wiceminister należy do członków prezydium klubu PiS, a więc ścisłego kierownictwa gremium. 

Jakub Szczepański

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy