Reklama

Reklama

Paweł Rabiej wróci do stołecznego ratusza? Karolina Gałecka: Nie będzie pracy po znajomości

- Pawła Rabieja obowiązują takie same przepisy prawa, jak każdą inną osobę, która chce ubiegać się o pracę w Urzędzie Miasta - przekazała Karolina Gałecka, rzecznik stołecznego ratusza, kiedy Interia zapytała o nową posadę dla byłego wiceprezydenta Warszawy.

Jeszcze pod koniec ubiegłego roku Rafał Trzaskowski deklarował, że chce skorzystać z wiedzy Pawła Rabieja, który odchodził z ratusza w atmosferze skandalu po wyjeździe na zagraniczny urlop w czasie pandemii koronawirusa. Pierwsze ustalenia w sprawie nowej pracy dla byłego wiceprezydenta zapadły jeszcze w listopadzie. Panowie mieli się spotkać w połowie stycznia, żeby dopiąć szczegóły.

Reklama

- Informujemy, że nie odbyło się w tym roku żadne spotkanie prezydenta Rafała Trzaskowskiego z byłym już prezydentem Pawłem Rabiejem - powiedziała nam Gałecka. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, polityk Nowoczesnej rozmawiał jednak z przedstawicielem ratusza - był to jeden z zastępców prezydenta Warszawy.

"Pan prezydent ceni doświadczenie Pawła Rabieja"

Nasze źródła wskazują, że sprawa jest delikatna, a informacje przekazywane przez Interię wpłynęły na decyzje bliskiego otoczenia Trzaskowskiego. - W Platformie się usztywnili. Nie chcą, żeby ktokolwiek mówił o pracy po znajomości - tłumaczy nam polityk z szeregów Nowoczesnej. Nie oznacza to jednak, że dla Pawła Rabieja zabraknie miejsca w administracji Warszawy.

Kiedy rozmawialiśmy z byłym wiceprezydentem w połowie stycznia, zapewniał, że na pewno nie jest zainteresowany posadą dyrektora koordynatora w stołecznym ratuszu. - To umocowanie w mieście. Bliższe mojemu sercu byłoby działanie w instytucji, jak szpital czy jednostka pomocy społecznej - przekonywał Interię Rabiej. Mówił nam m.in. o samodzielnym zakładzie opieki zdrowotnej.

Urzędnicy z ratusza zapewniają nas, że nie ma mowy o pracy po znajomości. - Pan prezydent ceni doświadczenie pana Pawła Rabieja, o czym kilkukrotnie mówił - podkreśla Gałecka. - Przyjęcia do pracy w Urzędzie m. st. Warszawy każdorazowo związane są z przeprowadzeniem procesu rekrutacyjnego - zastrzega.

Polityk Nowoczesnej rozstał się formalnie ze stołecznym ratuszem 31 grudnia, chociaż informacje o jego zwolnieniu gruchnęły w listopadzie. Wcześniej wykorzystywał zaległy urlop.

Próbowaliśmy poprosić o komentarz Pawła Rabieja, ale był nieosiągalny.

Jakub Szczepański 

Rozlicz pit online już teraz lub pobierz darmowy program

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama