Reklama

Reklama

Małgorzata Janowska wraca do klubu PiS. Agnieszka Ścigaj: Widać desperację

- W PiS widać głęboką desperację. To sygnał dla posłów, że każdy kto teraz chce wyszarpać, ugrać coś dla siebie, musi wystąpić z klubu - powiedziała Interii Agnieszka Ścigaj, kiedy zapytaliśmy ją o powrót Małgorzaty Janowskiej do PiS. Koło poselskie Polskie Sprawy ma dalej funkcjonować w czteroosobowej formule.

Transfer Janowskiej do partii Republikańskiej Adama Bielana, a tym samym powrót posłanki do klubu parlamentarnego PiS był na tyle ważny, że udział w specjalnej konferencji prasowej wziął sam prezes Jarosław Kaczyński. - Mamy 232 posłów - ogłosił lider partii rządzącej.

Małgorzata Janowska wraca po trzech tygodniach

Jak mówił szef PiS, jego partię i posłankę "poróżnił stosunek do pewnych spraw". Chodziło o energetykę oraz elektrownię w Bełchatowie. Animozje udało się jednak zażegnać. - Doszliśmy do porozumienia, a w jego zawarciu uczestniczył także premier. Są wszelkie podstawy, aby jedność została odnowiona - oświadczył prezes.

Reklama

Małgorzata Janowska opuściła PiS trzy tygodnie temu i razem z Arkadiuszem Czartoryskim oraz Zbigniewem Girzyńskim założyła koło Wybór Polska, któremu miała szefować. Kiedy w ubiegłym tygodniu Czartoryski wrócił do PiS, Girzyński i Janowska trafili do koła Polskie Sprawy kierowanego przez posłankę Agnieszkę Ścigaj.


Agnieszka Ścigaj o Małgorzacie Janowskiej

Dzisiejszy powrót Janowskiej to nie tylko odzyskanie większości sejmowej przez Zjednoczoną Prawicę, ale także uszczuplenie koła Ścigaj. Jak do głośnego transferu ustosunkowuje się parlamentarzystka związana niegdyś z Kukiz’15 i Koalicją Polską?

- Prezes PiS wychodzi na konferencję, przeprasza, a taki polityk dostaje to, co chce. To jasny sygnał dla innych. Trochę jakby łapać na siłę dzieci z piaskownicy. Ta sytuacja bardzo źle świadczy o polskim parlamentaryzmie - w rozmowie z Interią oceniła Ścigaj. - Nikt pani Małgorzaty (Janowskiej - red.) nie zmuszał, sama do nas przyszła. Powiedziała, że w PiS się nie da, jest wiele złych rzeczy. A później przeprowadzała rozmowy, negocjowała coś dla siebie - dodała.

Jak przekazała nam Ścigaj, koło poselskie Polskie Sprawy będzie teraz funkcjonować w formule czteroosobowej. - Nikt z nas nie był motywowany tym, że dołączą do nas, bo nie dostaje od PiS tego, co chce. Nie spodziewam się już takich ruchów - podsumowała posłanka.

Koło poselskie Polskie Sprawy, poza Agnieszką Ścigaj, tworzą teraz Zbigniew Girzyński, Andrzej Sośnierz i Paweł Szramka.

Czytaj też: Małgorzata Janowska: Sasin przyjął mnie między gabinetem a ubikacją. Nikt mnie tak nie upokorzył

Jakub Szczepański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje