Depresję poporodową można wyleczyć

Nie chce zajmować się dzieckiem, chodzi zaniedbana i smutna, jest leniwa… Łatwo oceniać, kiedy nie dostrzega się prawdziwego problemu, jakim może być depresja poporodowa. Zmiany fizyczne i psychiczne, konieczność sprostania nowej roli – bycia matką, to dla kobiety wielkie wyzwania.

Kobiety dwa razy częściej są narażone na doświadczenie depresji. Szczególnie często chorują właśnie te w wieku rozrodczym. Depresją poporodową określa się zespół objawów, które pojawiają się zwykle w czasie pierwszego miesiąca po porodzie. Epizod trwa zazwyczaj od 3 do 9 miesięcy nieleczony, dłużej. Przyczyn, tych biologicznych i społecznych, może być kilka. W okresie okołoporodowym zachodzą gwałtowne i znaczące zmiany stężeń niektórych żeńskich hormonów płciowych, które wpływają bezpośrednio na funkcjonowanie mózgu. Do tego w czasie połogu pojawiają się również inne trudności ze zdrowiem. Ponadto, kobieta musi się też zmierzyć z nową rolą społeczną - byciem matką. To zwykle nowe, niełatwe i odpowiedzialne zadanie, szczególnie, jeśli brakuje jej odpowiedniego wsparcia.

Nie przegap objawów

Badania pokazują, że na depresję poporodową choruje 10-15% kobiet, a ze względu na niską wykrywalność odsetek może być większy. Jak mówi Joanna Krzyżanowska-Zbucka, psychiatra, ordynator Oddziału Zapobiegania Nawrotom F10 w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, "Depresja poporodowa dotyka około 20% kobiet po porodzie i nie na wszystkie czynniki ryzyka mamy wpływ. Aby jej zapobiegać należy zadbać o edukację przyszłych matek jeszcze w ciąży". Taką niezbędną wiedzę mogą przekazać np. szkoły rodzenia czy poradnie ginekologiczne. Niezmiernie ważne jest, by wyposażyć w nią również osoby z najbliższego otoczenia. Właśnie rodzina i bliscy są w stanie najszybciej zaobserwować niepokojące zmiany w zachowaniu kobiety i zapewnić jej właściwą pomoc.

Objawy mogące wskazywać na chorobę to:

  • niepokój, lęk, natrętne myśli związane często z lękiem o rozwój i zdrowie dziecka,
  • przygnębienie i obniżenie nastroju, niezdolność do odczuwania radości,
  • nadmierna i nieadekwatna troska o zdrowie swoje oraz dziecka,
  • zaburzenia snu,
  • utrata apetytu,
  • poczucie zmęczenia, wyczerpania, brak energii do realizowania codziennych czynności,
  • znaczące problemy z koncentracją uwagi,
  • przedłużający się baby blues,
  • brak zainteresowania dzieckiem,
  • poczucie winy, niskiej wartości i przeświadczenie o nieradzeniu sobie z rolą matki,
  • myśli samobójcze lub myśli o zrobieniu krzywdy dziecku

Rozumiesz - pomagasz

Zdarza się, że kobiety nie zdają sobie sprawy z tego, że ich stan psychiczny wykracza poza normalne zaburzenia hormonalne po porodzie. Obawiają się piętna "złej matki" i boją się mówić głośno o tym, co przeżywają. Lęki te są niestety uzasadnione - badania sondażowe przeprowadzone przez dom badawczy Synergion w grudniu 2017 r. wskazują, że ponad 75% Polaków uważa depresję za chorobę wstydliwą, coś, co ukrywa się przed innymi. Takie nastawienie społeczeństwa jest barierą dla osób doświadczających depresji, sprawia, że niechętnie podejmują leczenie.

Jak zmienić takie podejście i sprawić, że depresja przestanie być tematem tabu? Mówić o problemie! Edukować na temat zaburzeń nastroju występujących w czasie ciąży i po porodzie. Uświadamiać ciężarnym, młodym matkom oraz otoczeniu, czym jest depresja poporodowa, i jakie są jej objawy. Z pomocą przychodzą też kampanie społeczne, takie jak "DEPRESJA. Rozumiesz - pomagasz", która walczy ze stygmatyzacją osób chorujących. Dostarcza rzetelnej wiedzy, a przede wszystkim buduje świadomość uleczalności choroby (www.wyleczdepresje.pl). Pozytywny przekaz kampanii daje nadzieję i motywuje osoby mające kontakt z chorymi do działania. A działać trzeba!

"Bardzo istotne jest wczesne rozpoznawanie zwiastunów przez różnych specjalistów (np. ginekologów i pediatrów), z którymi może spotkać się przyszła lub młoda matka" - dodaje Joanna Krzyżanowska-Zbucka. Dlatego ważne jest kształcenie lekarzy i położnych, by podczas badań kontrolnych po porodzie prowadzili diagnostykę również pod kątem wykrywania depresji. Sprzyjają temu także działania systemowe, takie jak wdrożenie nowych standardów opieki okołoporodowej. Zakładają one m.in., że w trakcie trwania ciąży trzykrotnie będzie sprawdzane ryzyko wystąpienia depresji, a pacjentki, u których będzie ono podwyższone zostaną objęte opieką psychologiczną.

Terapia

Powinna zaczynać się w rodzinie, od większego zrozumienia dla emocji kobiety i pomocy w codziennych obowiązkach. Zadbanie o to, by relacja matki z dzieckiem od początku rozwijała się dobrze i bezpiecznie dla mamy może zapobiec pojawieniu się choroby oraz pozytywnie wpłynąć na rozwój dziecka. Depresja w trakcie ciąży często wiąże się z gorszym odżywianiem i gorszą prenatalną opieką, ale też z większym ryzykiem sięgania po używki. Przysparza kobietom wielu cierpień, pojawia się poczucie winy, brak zadowolenia z ciąży, obniżony nastrój. W skrajnych przypadkach młode mamy mogą podejmować nawet próby samobójstwa lub dzieciobójstwa.

Istnieje wiele skutecznych metod leczenia zaburzeń nastroju w ciąży i po porodzie, zarówno farmakologicznych, jak i psychoterapeutycznych. Wybór tej konkretnej zależy od kondycji psychicznej i fizycznej młodej mamy. Kobiety karmiące piersią zwykle niechętnie podejmują leczenie farmakologiczne, boją się tego, jak leki wpłyną na dziecko.  Często obawy te są nadmierne lub nieuzasadnione i rozmowa z lekarzem oraz uzyskanie wyjaśnień dotyczących działania leków pozwala pozbyć się błędnych przekonań. Ogromne znaczenie w depresji poporodowej odgrywa też psychoterapia. Skierowanie do psychiatry staje się niezbędne w przypadku występowania myśli samobójczych, czy myśli o skrzywdzeniu dziecka, gdy wystąpił ciężki epizod depresji oraz wtedy, gdy dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne.

Odpowiednio przeprowadzona terapia pozwala zmniejszyć ryzyko pojawienia się nawrotów choroby. Osoby, które podejrzewają u siebie depresję, bądź zauważają objawy u swoich bliskich powinny skontaktować się z lekarzem psychiatrą. Pomoc psychiatryczną i psychologiczną można uzyskać w Poradni Zdrowia Psychicznego, gdzie lekarz będzie mógł właściwie ocenić stan osoby cierpiącej na depresję.

Depresja a baby blues

Konieczne jest odróżnienie depresji poporodowej od tzw. zespołu baby blues, z którym tuż po porodzie zmaga się ok. 80 proc. kobiet. Charakterystyczne dla niego objawy to: drażliwość, płaczliwość, lęk, poczucie przytłoczenia nowymi obowiązkami. Towarzyszy temu nadwrażliwość na bodźce oraz obniżona koncentracja. Baby blues najsilniej daje o sobie znać pomiędzy 3 i 7 dniem po porodzie, kiedy zmiany hormonalne są największe i nie wymaga on interwencji psychiatry, wystarczy wsparcie kobiety, zapewnienie jej poczucia bezpieczeństwa oraz pomocy w codziennych obowiązkach.

Gdzie szukać pomocy?

Na stronie Zintegrowanego Informatora Pacjenta (https://zip.nfz.gov.pl/GSL/) udostępnionego przez Narodowy Fundusz Zdrowia w zakładce Gdzie się leczyć znajdują się aktualne informacje o adresach, telefonach, lokalizacji i godzinach otwarcia ośrodków ochrony zdrowia/zakładów opieki zdrowotnej, w tym specjalistycznych Poradni Zdrowia Psychicznego oraz Centrów Zdrowia Psychicznego, gdzie można skonsultować się z lekarzem psychiatrą i otrzymać kompleksową pomoc w wypadku podejrzenia depresji.

Kampania "Depresja. Rozumiesz - Pomagasz" potrwa do końca 2020 r. Projekt jest finansowany ze środków będących w dyspozycji Ministra Zdrowia w ramach Programu Zapobiegania Depresji w Polsce na lata 2016-2020. Realizatorem kampanii jest Fabryka Komunikacji Społecznej.

Więcej informacji znaleźć można na stronie kampanii wyleczdepresje.pl

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy